środa, 14 lutego 2018

Dotyk Natury/Touch of Nature


Kolejny junk journal w nieco innej odsłonie. Ogromna liczba stron, około stu, nie przeliczyłam nawet! Koperty, schowki, kieszenie, a w nich dodatkowe mini journale (widoczne na filmie). Tagi, wolne strony na zapiski, wspomnienia. Dużo przeszyć starych serwet, koronek, płótna. Chciałam, żeby było delikatnie i jak najbardziej naturalnie z lekkim powiewem wiosny....tak jak w piosence Michała Bajora "Chciałbym":)




poniedziałek, 5 lutego 2018

W różanym ogrodzie / In a rose garden

Jakiś czas temu dostałam w ramach nagrody z Lemoncraft papiery z kolekcji Violet Silence. Są piekne, chociaż muszę przyznać, że kolory mocno mnie onieśmieliły:) A ponieważ małymi krokami próbuję oswajać te barwy, zabarałam się za tę kolekcję z wielkim entuzjazmem.  Dodałam dużo nowych i starych koronek, ręcznie haftowanych unikatowych serwet. Za szarfę spinajacą posłużył mi ręcznie szydełkowany pas w idealnym do tego projektu kolorze:) Cały junk journal, jak i poprzednie, zrobiony jest od podstaw, z okładką z płótna introligatorskiego. Mnóstwo w nim tagów, zdobionych kartek do robienia zapisków, kopert, w których znajdują się mini journale, również zdobione oraz kieszonek na zdjęcia.